* 129 - ogórkowa

4/05/2017

Raz na jakiś czas zajmuję się dzieckiem koleżanki, a dziecku - wiadomo - trzeba gotować. Kiedyś Dziecko wymyśliło, że chce na obiad ogórkową. Nie gotuję takich zup, bo mi nie wychodzą, ale trudno, mówię - zrobię. Znalazłam przepis i wykonanie na jutubie, na skutecznie.tv (jak zawsze) na tradycyjną ogórkową. Jednak wyszła bardziej warzywna, niż ogórkowa - no cóż.
Niedawno oglądałam gdzieś telewizor (chyba u mamy, bo w domu prawie nie włączam, ale szkoda sprzedać, bo mamy piękną półkę z palet pod tv, co z nią zrobię, bez telewizora :P ). Na ekranie Pan Okrasa gotował zupę krem ogórkową z salsą z jabłek. Jak on to robił wyglądało na nieskomplikowane, spróbuję - stwierdziłam. I nawet wyszło!

ZUPA:
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy pokrojoną cebulę oraz pokrojone ziemniaki, posypujemy kolendrą, podsmażamy. Następnie ziemniaki i cebulę przerzucamy do garnka i zalewamy wodą, gotujemy pod przykryciem, aż ziemniaki będą miękkie. Na patelnię wrzucamy pokrojone ogórki kiszone (kupiłam w Lidlu, ale miałam jeszcze kilka domowej - wiadomo, że nie mojej - roboty więc też je dodałam). Kiedy ziemniaki są miękkie, dorzucamy do garnka podsmażone ogórki, wrzucamy pokrojoną ostrą papryczkę i trochę masła. Wlewamy do garnka wodę po ogórkach (jeśli jest bardzo słona, to wlewamy z umiarem) i dodajemy też zwykłą wodę. Zostawiamy, żeby się trochę razem pogotowało, po czym blendujemy. Potem dodajemy łyżkę miodu, startą skórkę i trochę soku z limonki - zupa gotowa.



SALSA:
Jabłka kroimy w drobną kostkę, dodajemy drobno pokrojoną ostrą papryczkę, ząbek czosnku (ja dałam 2) drobno pokrojony lub przeciśnięty przez praskę, skórkę i sok z limonki. Wszystko trzeba skropić oliwą i zamieszać.



Łatwe, nie ?

Zupa sama w sobie ma ciekawy smak (przez limonkę i miód pewnie). Spokojnie można ją podawać z grzankami, ta opcja z jabłkiem to wymyślanie, ale przyznam, że też ciekawie smakuje :)

Odcinek, w którym gotował ją Okrasa tu: https://vod.tvp.pl/29238759/pochodzenie-ma-znaczenie


0 komentarze

poobserwuj sobie: